Apel Internauty

Opublikowano: , aktualizacja: 2018-02-06

Apel ten powstał, aby uświadomić, jakim jest i jakim się staje Internet w obecnych czasach. Jak bardzo został on zdegradowany do funkcji marketingowej, w którym podaje się mocno zróżnicowany poziom informacji. Gdzie spotykamy się z bombardującymi nas banerami, poup-up-ami, stronami porno i boksami reklamowymi, próbami wyłudzeń i manipulacji.

Krótka opowieść

Pewnego dnia podłączyłem się do Internetu, ciekawa rzecz, w kilka chwil jestem na końcu świata. Wchodzę na pierwszą stronę, jest tu mnóstwo informacji czytam, spodobało mi się, mam pomył, może nawet zrobię stronę.

Poszedłem zatem do księgarni, przeglądam coś na temat stron www, coś znalazłem, biorę.

Wróciłem do domu. Siedzę w tle pokoju łącząc się ze światem, przeszukuję sieć, coś znalazłem, jest 500 postów jak to zrobić na rożne sposoby. Ściągam soft, porady, czytam zakupioną książkę, tworzę stronę.

Tylko czy to wszystko ma jakiekolwiek znaczenie, „mądrzejsi” wiedzą lepiej, że to tylko:

„Kolejny gnojek, który zapycha łącze”

Ej… to jest nawet całkiem proste. Klikam kilka razy, składam słowa w jedną całość. Zrobiłem parę stron i linków. Mam Weba.

„Kolejny gnojek znowu zrobił jakiś marny blog.”

Wykupiłem adres. Testuję. Działa! Zaistniałem w sieci. Dziś napisałem kolejne zdanie. Witaj w moim wirtualnym świecie. To ja. Obserwuje i piszę, zauważam i notuję. Tu mam swoje miejsce. To ja, tak wyglądam, takie mam poglądy, pisze o sobie parę zdań.

„Kolejny gnojek znowu zgrywa się w sieci.”

Dopisuje kolejny artykuł, zamieszczam zdjęcia, prezentację, pokazuje świat, jaki mnie otacza, piszę „priva”.

„Kolejny gnojek, znowu zamieszcza niepotrzebne głupoty.”

Wolność słowa, taką mam dewizę, tak też piszę, zamieszczam parę łącz, emaila.

„Kolejny gnojek znowu popisuje się przed światem.”

Przeszukuję Internet, szukam interesujących mnie stron, ciekawych ludzi, uczestniczę na forum. Poznałem fajną osobę, teraz jest już całkiem nieźle.

„Kolejny gnojek znowu marnuje czas.”

Wymieniamy się informacjami, poznaję świat, pisze listy z nieznajomą, która wydaje się być sympatyczna, zaczynam lubić ją bardziej niż osobę, którą spotkałem wczoraj na ulicy, jej też się przyjemnie rozmawia.

Tu mamy ciszę i spokój, słucham muzyki, czytam książki, wymieniam się poglądami.

Znalazłem coś intrygującego, ściągam szybko zanim zablokują stronę, wysyłam moim znajomym adres… jest dotarło! Wiedzą o tym, teraz wszyscy wiedzą coś, przestaliśmy żyć w nieświadomości. Zablokowali stronę.

„Cholerny gnojek kradnie dane.”

Mija czas, wchodzę znowu do Internetu, czuję, że znajdę dziś coś dla mnie ciekawego. Włączam wyszukiwarkę, znajduję jakiś portal, ale…

widzę tylko cholerne reklamy

Przechodzę do informacji, czytam o kolejnej aferze, ktoś z rządu znowu oskubał kraj, nudy klikam dalej moda, sport, zakupy i…

znów te cholerne reklamy.

Wchodzę na pocztę, z nadzieją na ciekawą wiadomość. Jest 50, zatem szperam: podatki, ubezpieczenia, banki, sklepy, komórki, komputery, totalny śmietnik, oczywiście…

wszędzie te cholerne reklamy.

Szperam dalej. Znalazłem, jest! Wiadomość od nieznajomej. Odfiltrowuje ją od śmieci, całą resztę wrzucam do kosza. Czytam list i nie wierze! Chce się ze mną spotkać, jest nadzieja, mój intelekt został uratowany.

Apel ten powstał, aby uświadomić, jakim jest i jakim się staje Internet w obecnych czasach. Jak bardzo został on zdegradowany do funkcji marketingowej, w którym podaje się mocno zróżnicowany poziom informacji. Gdzie spotykamy się z bombardującymi nas banerami, poup-up-ami, stronami porno i boksami reklamowymi, próbami wyłudzeń i manipulacji. Gdzie jak nigdzie lansuje się popularność, gdzie ludzie mając poczucie złudnej anonimowości stają się w swoich wypowiedziach jak wściekłe wilki.

Ponadto skutecznie stwarza się wrażenie niezwykle niebezpiecznego rozpowszechniając w innych mediach wyłącznie informacje o jego złych stronach, gdzie znalezienie darmowych treści lub dostęp do nich zaczyna powoli być problemem.

Obecnie stara się sprowadzać się Internet do poziomu, jakim jest TV, radio czy prasa starając się go przy tym permanentnie kontrolować.

Nie pozwólmy by ten wspaniały wynalazek był sprowadzony do rangi kolejnego zwykłego „przedmiotu”, kolejnego zwykłego medium przekazu reklamy i wybiórczych informacji, gdyż póki co to Internet jako jedyny zachowuje pewien stopień wiarygodności i obiektywności.

Doskonałe wynalazki powinny być wykorzystywane w szczególności (ale nie tylko!) do celów rozwojowych. Nie bronię fanatycznie Internetu, bo jak wiadomo każdy kij ma dwa końce, ale wszyscy użytkownicy Internetu są odpowiedzialni za dobrą stronę tego „kija”.

Smyku.pl
Smyku.pl

Ta strona wykorzystuje ciasteczka i podobne technologie. Są one mi potrzebne, aby strona mogła lepiej funkcjonować. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich gromadzenie i wykorzystywanie, zgodnie z ustawieniami w Twojej przeglądarce. Więcej o ciasteczkach możesz dowiedzieć się w dziale "Pomoc".

Zmień widoczność widżetów.

Ustawienia typu odtwarzacza

Ustaw w jaki sposób mają być odtwarzane utwory: